Logowanie

Kunena Najnowsze Posty

  • Brak postów do publikacji.

Ostatnie z galerii

Statystyki

11665336
Dzisiaj
Wczoraj
Ten tydzień
Poprzedni tydzień
Ten miesiąc
Poprzedni miesiąc
Wszystkie dni
1596
2640
6546
16199
15244
81138
11665336

16.41%
7.52%
2.73%
0.50%
0.19%
72.64%
Online (15 minutes ago):40
40 guests
no members

Twoje IP: 3.237.29.69

Warta grzechu warta

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Postanowiliśmy z Bubim zrobić ostatni daleki wypad w tym roku. Wybór padł na rzekę, na której stawiałem pierwsze kroki wędkarskie czyli Wartę w okolicach Ważnych Młynów.

 

 

Pobudka o 3.00 -miałem za sobą ledwo 2 godz snu po kawalerskim, sprzęt do auta jedziemy. Mój optymizm został osłabiony juz w Mniowie, gdzie zaskoczyła nas ulewa........

Jednak los był łaskawy i po przybyciu na miejsce przywitało nas bezchmurne niebo i słońce w całej swojej krasie. Zaczynam montować żywcówki, Bubi bierze spina i schodzi nad rzekę. Jeszcze dobrze nie zmontowałem jednego zestawu a on juz przynosi mi pistolecika do wyczepki........Noooo, zapowiada sie ciekawie! Zestawy z karasiami na haku do wody, w miedzyczasie młody wyciąga z kazdego dołka po 2-3 pistolety, rozmiar 15-30 cm. Zadowolony, że młody ma zajęcie robię zestaw pstrągowy czyli odległościówke z rosówką........padają 2 szt jako przyłów, obydwie Bubiego.......jak się okazało to tęczki z zarybień a nie popularne kropki. A duże szczupaki znikneły.......

 

Postanawiam i ja pomachać spinem choć nie jest to moją domeną. Zakładam spodniobuty, polaroidy i ruszam brzegiem rzeki.

W jednym z dołków zauważam dużego szczupaka na płytkiej wodzie. Posyłam kopyto daleko do przodu i sprowadzam je do drapieżnika. Widze jak zauważa przynęte lekko sie cofa i.......i nic. Powtarzam manewr jeszcze dwa razy prawie tracając gamonia a on jakby nigdy nic odpływa w trzciny. Postanawiam mu podesłać żywca........stał 2 godz i też nic. Co jest?

Nigdy tak nie było, żebym stamtąd nie wrócił bez 2-3 dorodnych sztuk a dziś? Czary czy co?

Zdegustowany wracam do auta, Bubi macha spinem na ujściu starorzecza do rzeki. Na moje pytanie, czy coś bierze lakonicznie odpowiada, że okonki mu skubią.......

Jednak po chwili z rozbrajającą miną przynosi mi.........pięknego pasiaka z zeżartą całą kotwicą od wobka!

Wtedy zorientowałem sie, że sadzyk zniknął z samochodu, Bubi siedzi w jednym miejscu przeszło 2 godz i mu sie nie nudzi więc coś jest nie tak.

Mały aparat wyczaił okoniowe eldorado. Co drugi rzut kończył się albo w rzęsie albo pobiciem ładnego okonia. Ja nadaremno machałem jak głupi a on cichaczem ciął sztuke za sztuką! Odrazu zakładam wobka i po pierwszym rzucie okoń 25 cm melduje się na kiju. Młody jednak obrażony stwierdził, że to jego miejsce i ........eh, ide pobrodzić z szczupłym.

Zakładam białego Mannsa rzucam od niechcenia stojąc po pas w wodzie i nagle potężne uderzenie mało nie wyrywa mi kija z rąk! Zacinam i jest! Nareszcie duża sztuka. Jedną ręka rozkładam podbierak i widze, że to coś po drugiej stronie wedki zaczyna iść z nurtem a szczupłe sie tam tak nie zachowują. Podkręcam hamulec i nagle ryba zaczyna iść pod prąd. Kurde-co to jest-ryba trzyma sie mocno dna i ani mysli skapitulować. Pompuje delikatnie, oderwanie od kamieni i...........i widze ogromną brzane zapiętą za zewnętrzną część pyska. Zbaraniałem........i zrobiłem najgłupszą rzecz jaką mogłem zrobić.......krzyknąłem do Bubiego... Rób fotke!!!.....i dokręcam hamulec cały w skowronkach. W tym momencie brzana wchodzi mi między wodery i luzna żyłka mówi, że to ona dziś była górą.

 

Pakujemy sie do powrotu. Kilka okoni i pstrągi dla taty żarłoka reszta adieu do wody i wracamy do domu.

Mimo mojej porażki wypad super udany dzięki Bubiemu i wracamy tam za rok.......jak zresztą tradycja każe. Dlatego Warta jest grzechu warta!

 

Komentarze   

+1 #2 Trzeci79 2014-08-14 17:25
Cytuję Trzeci79:
Dziś w nocy lecimy na Wartę .Dam znać jak nam poszło:)

Niestety na noc nie byłem ale w dzień też było ciekawie a więc w sumie trzy zębate w przedziale ok.50-60 i jedno branie przespane .Pozdrawiam
Cytować
0 #1 Trzeci79 2014-08-13 17:35
Dziś w nocy lecimy na Wartę .Dam znać jak nam poszło:)
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Strona korzysta z plików cookies oraz innych technologii w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

  Akceptuję pliki cookies
EU Cookie Directive Module Information